Aktualizacje to podstawa konfiguracji PC4uMusic, a jest jeszcze tradycja i nie brak fantazji z designem
Najczęściej sprawadzane z konfiguracjami PC4uMusic są aktualizacje referencyjnego programu AIMP. Najnowsza beta ma obsługę FFmpeg zawierającą już Immersive Audio Model & Format, czyli bardzo ciekawą propozycję Alliance for Open Media. Na praktyczne oceny w tym zakresie jest jednak stanowczo za wcześnie. Nie ma nawet w Wikipedii informacji o Eclipsa Audio i zbyt rudno jest także określić podczas odsłuchu, jaki wpływ ma nagranie, a jaki odtwarzanie. Jest również nowsza wersja beta FFmpeg 8.1 "Hoare", o której podane jest m.in. IAMF: Projection mode Ambisonic Audio Elements muxing and demuxing. Podpowiada to, że prace są tu na dość wczesnym poziomie i spodziewać się można jeszcze najróżniejszych pomyłek, którymi łatwo jest sugerować się na później. To oczywiście nie zmniejsza jednak wartości tego nowego formatu dla dźwięku przestrzennego.

Genaralnie nagrania stają się trudniejsze do zweryfikowania. Dobrym przykładem jest Laufey, której muzyczny styl jest nawiązaniem do dawnych czasów. Jej nagrania odtwarzane z telefonem komórkowym mogą się nie różnić zbytnio od tych, które powstały kiedyś. Inaczej jest przy odtwarzaniu z nawet dość przciętnej klasy głośniami domowego zesawu audio. Można wówczas usłyszeć, że artystka korzysta z zapisu na wielu ścieżekach i później jest to intensywnie miksowane. To jest powszechne od lat 60 ubigłego wieku i przy prokukcjach rokowych nie zwarca na siebie zbytnio uwagi. Daje typowe dla tych producji brzmienie i kojarzy się właściwie z tym, co słychać podczas koncertów z gigantycznych systemów nagłośnienia. Dziwnie prezentują się natomiast instrumenty akustyczne, które zostają wyeksponowane w nagraniu, a w szczególności, gdy indywidualnie zmienia się fokus na nie, jak w przypadku produkcji Laufey. Być może jej nagrania uwzględniaja już przestrzenne odtwarzanie muzyki.

W aktualnych betach AIMP jest również istotna zmiana i w polskojęzycznej witrynie pojawiła się informacja, że to: pierwsza prawdziwie wieloplatformowa wersja odtwarzacza na PC. AIMP działa teraz na Linuksie bez Wine! Wysoce prawdpodobne jest, że ma to związek z FFmpeg, który rozwijany jest na Linuksie. Nowością w 8.1 “Hoare” jest m.in. efektywniejsze wykorzystanie potncjału obliczeniowego procesorów w PC. Prace rozwojowe twórcy AMIP z zagospodarowaniem tego bezpośrednio w Liniksie staną się z całą pewnością bardziej wydajne. Gotowe rozwiązania prościej jest później tylko przenieść na platformę Windows.

Komentarze
Prześlij komentarz