9 wersja FFmpeg podpowiada, co czas przyniesie dla poprawy precyzji przestrzennego odtwarzania muzyki

Widoczna powyżej ilustracja podpowiada, czego należy się spodziewać z odtwarzniem muzyki, chociaż nie ma żadnych konkretów. Można natomiast przeczytać w Wikipedi: FFmpeg – wieloplatformowy projekt, którego celem jest dostarczenie kompletnej platformy do nagrywania, konwertowania i przesyłania strumieniowego treści audiowizualnych. Głównym komponentem jest biblioteka libavcodec, która odpowiada za obsługę wielu popularnych kodeków. Projekt stanowi w praktyce podstawę dla odtwarzaczy multimediów w wielu dystrybucjach GNU/Linuksa. W zależności od opcji wybranych podczas kompilacji FFmpeg jest udostępniany na licencji LGPL albo GPL. Obsługa koda jest pojęciem szerokim.
16 marca 2026 pojawił się FFmpeg 8.1 "Hoare" z IAMF: Projection mode Ambisonic Audio Elements muxing and demuxing. Znaczy to, że od pół roku jest ułatwiony rozwój oprogramowania, które pozwoli korzytać z zalet Eclipsa Audio. Notka MediaMarkt wyjaśnia: Format Eclipsa Audio oparty jest na autorskim standardzie IAMF (Immersive Audio Model & Format). W uproszczeniu można napisać, że to jego nowa, bardziej chwytliwa nazwa rynkowa. Samsung, który stworzył IAMF wraz z Google, uczynił kod publicznie dostępnym, bezpłatnie, na zasadzie Open Soruce. Czyli może z niego każdy producent i sprzętu, i treści wideo. Zaimplementowany zostanie m.in. przez YouTube. Jeśli wykorzysta go twórca filmu, dźwięk w tym formacie odtworzysz właśnie poprzez aplikację YouTube na nowym telewizorze Samsung z roku 2025. W skład konsorcjum założycielskiego Alliance for Open Media, odpowiedzialnego za IAMF, wchodzą również Netflix i Meta.

Dalej w tej notce napisano: Eclipsa Audio to nowa technologia dźwięku 3D, która ma poprawić wrażenia słuchowe, sprawiając, że audio jest bardziej przestrzenne i realistyczne.
- Dźwięk 3D w domu: Eclipsa Audio została zaprojektowana, aby zoptymalizować dźwięk 3D w typowych domowych warunkach, gdzie najczęściej używa się telewizora i soundbara, a nie systemów z wieloma głośnikami.
- Dźwięk dostosowany do treści i sprzętu: technologia analizuje dźwięk w filmach i programach, od cichych szeptów po głośne wybuchy, i dostosowuje dźwięk 3D do konkretnego otoczenia, w którym słuchasz.
- Dźwięk z różnych kierunków: w zależności od urządzenia Eclipsa Audio potrafi generować dźwięk z przodu, tyłu, boków, góry i dołu, tworząc wrażenie przestrzeni i głębi. Na przykład, jeśli oglądasz koncert, usłyszysz też reakcje publiczności, tak jakbyś był na miejscu.
Rozwój mógł być z Dolby Atmos, ale najwidoczniej zabrakło geniuszu twórcy, który zmarł jesienią 2013 roku. Zaprezetowano koncepcję dla kin, która najprawdopodobniej nie zostało już później dostatecznie dopracowana na potrzeby domowe. Temat został poruszony szerzej pt Eclipsa Audio is a more effective successor to the brilliant inventor and businessman Ray Dolby. Jest o tym również we wpisie: Akustycznie poprawniejsze Dolby Surround Pro Logic ma szanse na szersze zaistnienie z Eclipsa Audio.

Zdjęcie powyżej pokazuje sprzęt użyty do prezentacji Atmos w Warszawie podczas Audio Vidwo Show 2025 i wyraźnie widać, że cały czas dominuje kinowe ukierunkowanie. W większości mieszkań trudno jest usłyszeć zalety takiego zestawu. Na runku nie brakuje oczywiście zestawów kina domowego do mniejszych pomieszczeń i zakres cenowy tego jest bardzo szeroki. Są jednak kompromisami rozwiązań dla sal kinowych. Te droższe mogą nawet w jakiś sposób być rekompensatą za mniejszą powierzchnię odsłuchową w domu. Niejeden zestaw sprzedano argumentowaniem, że w domu zabrzmi jak w kinie.

Dekady temu reklamowano także kwadrofonię, jako sposób na uzyskanie sali koncertowej w domu. Podobny argument pojawiał się przy sprzedaży widocznych na ilustracji powyżej głośników Beveridge. Największe wrażenie zrobiły jednak przy odtwarzaniu LP z kwadofonicznym nagraniem, gdzie akustyka sali koncertowej nie miała większego znaczenia. Chodzi o album The Dark Side of the Moon. Różnica była kolosalna między odtwarzaniem płyty sterofonicznej z 2 głośnikami i kwadrofonicznej z czterema. Tańsze zestawy kwadrofoniczne nie mogły również zapewnić podobnego przeżycia. Mogli je mieć zabrani na demonstracji tego legendarngo nagrania Pink Floyd w remiksie z Dolby Atmos podczas AVS 2025, ale później w domach z zakupionej płyty Blu ray było już mniej imponujące.
Komentarze
Prześlij komentarz